czwartek, 1 maja 2014

yksi, kaksi, kolme...

Nie mam ostatnio zbyt dużo czasu, ale mimo wszystko postaram się co jakiś czas wrzucić jakiś post, choćby nawet krótki. Dziś chciałam się podzielić z Wami zupełnymi podstawami, bez których ani rusz.
Na początek zajmiemy się liczbami:

0 - nolla
1 - yksi
2 - kaksi
3 - kolme
4 - neljä
5 - viisi
6 - kuusi
7 - seitsemän
8 - kahdeksan
9 - yhdeksän
10 - kymmenen

Znacząco różnią się od innych języków, więc niestety, trzeba je sobie wbić do głowy... Ale potem będzie już tylko łatwiej ;)

Kolejnym punktem są osoby występujące w języku fińskim, przez które za jakiś czas będziemy odmieniać czasowniki. Podaję Wam formę oficjalną, natomiast w nawiasie formę potoczną*:

minä (mä) - ja
sinä (sä) - ty
hän (se) - on/ona/ono
me (me) - my
te (te) - wy
he (ne) - oni/one.

Jak widać, pierwsza i druga osoba liczby pojedynczej w mowie potocznej nie różni się od oficjalnej formy.
Warto również zauważyć, że w języku fińskim nie ma rozróżnienia na rodzaj męski, żeński, czy nijaki, tym samym podczas gdy w większości języków trzecia osoba liczby pojedynczej może przybrać dwie różne formy, a czasem nawet trzy (jak w języku polskim), tutaj mamy tylko hän (se).
Wydaje mi się, że forma potoczna jest dość łatwa do nauki, bo zawsze są to dwuliterowe słówka, a i to pierwsza i ostatnia litera słówek minä i sinä.

*nie wiem do końca, jak to jest z formą potoczną. Fińskiego uczy mnie Finka, która uważa, że w całej Finlandii używa się tej formy potocznej i naprawdę ciężko jest trafić na formę oficjalną, natomiast rozmawiałam z Polką mieszkającą od pewnego czasu w Finlandii, która uważa, że język potoczny bardzo różni się między regionami i nie wszędzie dogadamy się posługując się słówkami, które podałam w nawiasach. Dlatego też podaję obie formy, żeby nie było problemów, ale chyba mimo wszystko bardziej skłaniam się uwierzyć Fince, która jest dla mnie większym autorytetem nie tylko z racji kilkudziesięciu lat spędzonych w Finlandii, ale również wykształcenia jako nauczycielki tego języka.

Tyle na dzisiaj.
Hyvää yötä! (Dobranoc!)

środa, 16 kwietnia 2014

Hei!
Jestem już po pierwszych zajęciach i jestem bardzo zadowolona! Najpierw chciałam napisać, że język jest niepodobny do żadnego, który znam, ale tak właściwie część słówek jest podobna do innych języków. Mimo wszystko jest oryginalny ;) Bardzo spodobało mi się stwierdzenie naszej lektorki - fińskie litery są jak Finki - niezależne. Dlatego każdą literę czyta się niezależnie od innych stojących obok. Myślę, że to spore ułatwienie. Na pierwszych zajęciach raczej nie można się wiele nauczyć, ale można poznać podstawowe słownictwo. Oto powitania w języku fińskim w kolejności od formy najmniej do najbardziej oficjalnej:
moi -> terve -> hei -> päivää -> hyvää päivää
oraz pożegnania, w takiej samej kolejności:
moi moi -> moikka -> hei hei -> heippa -> nähdään -> soitellaan -> näkemin.
To tyle, jeśli chodzi o pierwszy raz. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się napisać coś nowego.
Moikka!

sobota, 12 kwietnia 2014

Witajcie!
Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad rozpoczęciem nauki fińskiego, jednak zawsze pojawiało się zbyt wiele przeciwności. Teraz nie ma odwrotu - zapisałam się na kurs językowy, który startuje w poniedziałek. Niestety, na polskim rynku jest niewiele materiałów do nauki tego języka, a jeśli już coś się znajdzie, to głównie dla poziomu początkującego. Póki co mi to nie przeszkadza, bo nawet nie wiem jeszcze, jak się przedstawić, ale dla niektórych jest to już problem. Również kursy fińskiego są rzadko organizowane, więc nie każdy ma okazję wziąć w nich udział. Dlatego mam nadzieję, że znajdą się jacyś samoucy, którym przyda się mój blog. Razem zawsze raźniej!
Pozdrawiam serdecznie i obiecuję odezwać się niebawem, kiedy będę już po pierwszych zajęciach fińskiego ;)